Imię i nazwisko:
Adres email:

Pedagodzy społeczni wyrażają sprzeciw wobec projektowanych zmian w edukacji sześciolatków

Bogusław Śliwerski, 30 Listopad 15

Przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN działają różne zespoły problemowe, które niezelżenie od swoich doraźnych zadań formułują także z własnej inicjatywy opinie na temat m.in. polityki oświatowej. Przewodniczący Zespołu Pedagogiki Społecznej przy KNP PAN prof. dr hab. Tadeusz PILCH przeprowadził konsultacje wśród akademików z całego kraju, którzy zajmują się badaniami środowisk społecznych, socjalizacyjnych, w tym także szkolnych, by wydać merytoryczną opinię.
 

Dziennikarze - już opozycyjnej wobec władzy prasy - cytują wygodne dla ich kolejnej manipulacji fragmenty powyższego Listu, toteż dlatego publikuję go w całości. Jest to o tyle cyniczna gra, że przecież przez prawie osiem lat czynili wszystko, by wesprzeć manipulacją przekazu nie tylko skandalicznie wprowadzane obniżenie wieku obowiązku szkolnego, ale także wydanie dydaktycznego kiczu, jakim jest tzw. "rządowy elementarz" i zmarnowanie przez MEN z tego właśnie powodu setek milionów zł.

Oto pełna treść przesłanych Pani Premier i Minister Listu i Stanowiska:

Zespół Pedagogiki Społecznej przy KNP PAN uznał za konieczne zajęcie stanowiska wobec groźby cofnięcia obowiązku szkolnego dla 6–latków. Decyzja ta jest kontynuacją filozofii naszego działania wyrażającej się w zaangażowaniu w doniosłe dla Polski i naszej przyszłości problemy, porzucenia na zawsze niesławnej praktyki milczenia i obojętności wobec najważniejszych nawet decyzji władzy państwowej i politycznej. Tymczasem wyrażenie stanowiska jest zarówno szansą korygowania niesłusznych decyzji, ale przede wszystkim jest naszą powinnością, którą wynika z naszego naukowego statusu określonego przysięgą doktorską - jeśli czyniona jest w słusznym celu.

Publikujemy nasz list, który wysłaliśmy do Pani Premier, do Pani minister, odpowiednich komisji sejmowych, oraz do bliźniaczych Zespołów KNP PAN – z pełną listą nazwisk naszego Zespołu. Może się jednak zdarzyć, że nie każdy z kolegów podziela nasze stanowisko. Prosimy wówczas o wycofaniu swojego podpisu pod naszym apelem/protestem. Zostawiamy w tej kwestii pełną dowolność decyzji każdemu członkowi naszego Zespołu. Apelujemy do Kolegów innych Zespołów, aby włączyli się w aktywną walkę o oblicze polskiego szkolnictwa, bez intencji udziału w sporach politycznych, lecz w imię dobra polskiego dziecka i naszej przyszłości.


W imieniu Zarządu Zespołu
Tadeusz Pilch

TREŚĆ LISTU OTWARTEGO



Szanowna Pani Premier RP - Beata Szydło
Szanowna Pani Minister - Anna Zalewska


Zespół Pedagogiki Społecznej działający przy Komitecie Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk przekazuje Pani opinię zawierającą najwyższy niepokój i dezaprobatę dla planów cofnięcia obowiązku szkolnego dla dzieci 6 – letnich. Zespół nasz skupia pracowników naukowych wszystkich Uniwersytetów, Szkół Pedagogicznych, innych placówek naukowych, a także nauczycieli, pracowników oświaty i opieki. Sądziliśmy, że zapowiedź cofnięcia obowiązku szkolnego dla dzieci polskich o rok, jest tylko elementem igrzysk politycznych między wrogimi sobie partiami, który nie zasługuje na poważne traktowanie i zniknie wraz z zakończeniem groteskowych walk w przedwyborczej kampanii.

Niestety okazało się, że bezbronna oświata i szkolnictwo są szczególnie wyrazistym polem manifestowania zwycięstwa wyborczego, widocznym dla każdej polskiej rodziny i nie kojarzonych z doraźną szkodą dla dzieci i interesów kraju, wobec czego można jej użyć dla zamanifestowania swojej politycznej przewagi. Nie miejsce tu na merytoryczne uzasadnienie słuszności obniżenia obowiązku szkolnego dla dzieci. Ale oczywista zasadność tego zabiegu wynika zarówno z prawideł rozwoju osobniczego współczesnych dzieci i młodzieży, których akceleracja w ostatnim półwieczu była niewiarygodnie dynamiczna, jak również z faktu, iż obniżenie wieku rozpoczynania edukacji jest jednym z najefektywniejszych sposobów wyrównywania szans rozwojowych dla dzieci ze środowisk społecznie zaniedbanych, likwidowania narastającego w naszej ojczyźnie zjawiska wykluczenia i marginalizowania grup defaworyzowanych.

Zaniechanie takiego działania jest drastycznym przewinieniem wobec polskiego dziecka, szczególnie ubogiego, oraz winą wobec mechanizmów rozwojowych naszego kraju, który przez to zaniechanie straci nieobliczalne wartości kapitału społecznego. To co jest koniecznym działaniem na niwie edukacji narodowej i wymaga działań ratowniczych to:
 

  1. zaprzestanie likwidowania małych szkół wiejskich, których na przestrzeni ostatnich lat zniknęło 6068, kilkaset przedszkoli, kilka tysięcy bibliotek i kilkaset innych placówek oświatowo – wychowawczych.
     
  2. poprawienie warunków dojeżdżania blisko miliona dzieci do szkół, które obecnie są złe i przyczyniają się do narodzin nierówności dostępu do rozwoju i wykształcenia. Tu musimy dodać, że wskazywanie wobec powyższych powinności na tzw. zadania własne samorządu jest nieuczciwe, ponieważ samorządy wypełniają te obowiązki w ramach dotacji celowych, które są regularnie okraw
     
  3. przywrócenie opieki zdrowotnej do szkół, ponieważ dzieci polskie w wyniku bezrefleksyjnego likwidowania tej opieki są międzynarodowym liderem w Europie w schorzeniach postawy i narządów ruchu oraz próchnicy zębów.
     
  4. zaprzestanie likwidowania stołówek szkolnych i radykalne dofinansowanie dożywiania dzieci szkolnych, ponieważ obecnie wyniki badań renomowanych, państwowych ośrodków medycznych nad zaniedbaniami w żywieniu dzieci są alarmujące, a badania prowadzone w naszym Zespole na Warmii i Mazurach wskazują, że tylko 33% dzieci dojeżdżających do szkól, a tych jest ok. 70% zważywszy na rozproszenie osadnicze tego regionu – jada obiady w szkołach, spędzając poza domem 6 – 8 godzin.
     
  5. zaprzestanie komercjalizowania zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych; wyrównawczych, profilaktycznych, korekcyjnych, rozwojowych rekreacyjnych i innych, ponieważ komercjalizacja tworzy niesprawiedliwe mechanizmy wykluczania ubogich dzieci. To są główne zadania sprawiedliwego państwa, które winno pamiętać o fundamentalnej prawdzie pedagogiki społecznej: jakie wykształcenie taki los! Na razie w wyniku nagannej obojętności i beztroski kolejnych rządów mamy w naszej ojczyźnie głębokie podziały społeczne, ogromne obszary upośledzenia społecznego, które dotyka szczególnie dzieci.


Argument, iż wiek obowiązku szkolnego został ustanowiony wbrew woli rodziców jest nieprawdziwy i zawodny. Warto pamiętać, że dekret o powszechnym obowiązku szkolnym ustanowiony w 1918 roku był kontestowany przez co najmniej połowę rodziców. Czy należało uszanować wolę owych rodziców i cofnąć obowiązek szkolny? Retoryczne pytanie.

Dzisiaj to manipulacje polityczne i szlachetna ignorancja nakazała uruchomienie olbrzymiego ruchu sprzeciwu wobec tej koniecznej cywilizacyjnie i kulturowo operacji. Interesy dzieci są dobrze zabezpieczone zadowalająco rozwiniętym w naszym kraju systemie diagnostycznym poradni psychologiczno – pedagogicznych. Sieć poradni należy wzmocnić, a kadry psychologów i specjalistów rozwojowych wesprzeć, aby każde dziecko bezpiecznie zostało zakwalifikowane.

Przerzucanie na rodziców obowiązku zdobywania zaświadczeń o dojrzałości szkolnej dziecka 6-letniego jest rozwiązaniem kuriozalnym i aspołecznym. Skąd rodzice z małej wioski, z upadłego PGR – u, a takich dzieci mamy ok. 40% wezmą takie zaświadczenie. To jest niemoralne, cyniczne tworzenie mechanizmów wykluczania i marginalizowania.

Projekt Pani rządu rujnuje ideę wyrównywania szans dostępu i udziału dla polskiego dziecka. Jest negacją dla idei cywilizacyjnego i kulturowego rozwoju w wymiarze pokoleniowym. Historia Pani tego nie wybaczy.



Zespół Pedagogiki Społecznej przy KNP PAN
z wszystkimi nazwiskami.

Nie mam złudzeń, że publicznie ferowane przez nową ministrę zamiary zmian muszą spotkać się z oddolnym - naukowym, rodzicielskim, nauczycielskim i politycznym (opozycja) oporem, bowiem są przedstawiane w tak ogólnikowy sposób i w formie, która nijak ma się do zapowiadanego dialogu ze społeczeństwem. Skoro ministra A. Zalewska rozpoczęła konsultacje od rozmów z rzekomymi "ekspertami" w osobach państwa Karoliny i Tomasza Elbanowskich, to powinna wyraźnie zapowiedzieć związaną z tym symboliczną formę podziękowania im za znakomicie przeprowadzoną w ciągu minionych ośmiu lat "rodzicielską rewolucję". Do niej jeszcze nawiążę w innym wpisie.

Nie wolno pomijać w debacie publicznej bezspornych dla polskiej oświaty faktów wydarzeń, podejmowanych decyzji przez polityków i rządzących z poprzedniej koalicji PO i PSL, by dzisiaj, w obliczu koniecznego zrewidowania ich błędów oraz będącej ich następstwem ewidentnej patologii, nie zacząć naprawiać system szkolny popełniając tego samego rodzaju błędy, chociaż o innej skali rzeczowej.

W Ministerstwie Edukacji Narodowej rządzi średni personel administracji, setki urzędników, którym zależy na zachowaniu miejsc pracy, toteż zrobią wszystko, by nowa ministra postępowała równie bezsensownie, jak jej poprzedniczki. Odbieram zatem powyższy protest Zespołu prof. Tadeusza Pilcha jako ostrzeżenie, gdyż w końcu on sam też był wiceministrem edukacji narodowej (w latach 90. za rządów SLD i PSL), a w okresie rządów PO i PSL (od 2008 r.) był członkiem Rady Edukacji Narodowej. Ta zaś nigdy, także w sprawie sześciolatków (w tym kwestii destrukcyjnego wprowadzania tej rzekomo wartościowej reformy) nie zajęła żadnego stanowiska i nie wystosowała do swoich pryncypałek jakiegokolwiek protestu, ekspertyzy czy projektów zmian.

Przypominam, że w 2014 r. odbył się niezwykle ważny Zjazd Pedagogów Społecznych, który przyjął bardzo krytyczne stanowisko w sprawie rujnującej polską edukację polityki oświatowej PO i PSL. Nikt nie przejął się nim. Dzisiejszy List Otwarty jest zapewne nawiązaniem także do tamtego protestu. Co bowiem mają czynić naukowcy? Wyjść na ulice i palić bezmyślnie tworzone prawo oświatowe? Wkrótce zapewne wypowiedzą się członkowie Zespołu Edukacji Elementarnej, który działa przy KNP PAN, a ich stanowisko czy opinia wcale nie muszą pokrywać się w całości z w/w tezami.

Może jednak pani Anna Zalewska dokona najpierw przeglądu we własnym resorcie, to zobaczy, kto i w jakim zakresie przyczynił się do niszczenia polskiego szkolnictwa i odpowie sobie na pytanie, jak długo jeszcze w naszym kraju będzie obowiązywał centralizm socjalistyczny w zarządzaniu oświatą! Warto zacząć reformy od siebie, od reprezentowanej przez władze instytucji, bo homo sovieticus aż trzęsie się ze śmiechu z kolejnych naprawiaczy w strategii "top-down".
 

 

* * *
 
 
 O autorze:
Bogusław Śliwerski  

prof. dr hab. Bogusław Śliwerski

Profesor nauk humanistycznych, pedagog. Ostatnio wydał m.in.: "Edukacja (w)polityce. Polityka (w)edukacji" (Kraków 2015); "Diagnoza uspołecznienia szkolnictwa publicznego III RP w gorsecie centralizmu" (Kraków 2013); "Szkoła na wirażu zmian politycznych. Bez cenzury" (Kraków 2012), "Pedagogika ogólna. Podstawowe prawidłowości" (Kraków 2012); "Klinika akademickiej pedagogiki" (2011); "Teoretyczne i empiryczne podstawy samowychowania" (Kraków 2010); "Myśleć jak pedagog" (Gdańsk 2010); "Współczesna myśl pedagogiczna. Znaczenia. Klasyfikacje. Badania" (Kraków 2009); "Problemy współczesnej edukacji. Dekonstrukcja polityki oświatowej III RP" (Warszawa 2009).

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autora pod adresem http://sliwerski-pedagog.blogspot.com

 

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



PROFIL
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej