Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Uczenie się ze szczęśliwych zbiegów okoliczności

Jacek Redzimski, 20 Maj 16 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Poszukując w sieci informacji o doradztwie zawodowym natknąłem się na artykuł Johna D. Krumboltza, poświęcony zaproponowanej przez niego samego Teorii uczenia się ze szczęśliwych zbiegów okoliczności (ang. happenstance learning theory). Wydaje mi się (choć pewnie spłycam), że teoria ta bardzo systematycznie traktuje o tym co w ostatnich latach, z różnych źródeł, słyszałem o „wychodzeniu ze strefy komfortu” jako strategii na wywoływanie pozytywnych zmian we własnym życiu zawodowym czy prywatnym.
 

Poniżej skreślam jej główne założenia. Zresztą, gorąco polecam samodzielną lekturę artykułu, który jest cennym przykładem jak prosto można pisać na tematy nieoczywiste. Artykuł ma też tę zaletę, że bardzo płynnie przechodzi od założeń teoretycznych do przykładów empirycznych te założenia „realizujących”. W socjologii, przynajmniej w czasach kiedy sam ją studiowałem, takie płynne przechodzenie z poziomów teorii na poziom empirii (praktyki społecznej) i z powrotem, uznawane było za najważniejszą i jednocześnie najtrudniejszą umiejętność badacza. Osobiście potraktowałem też ten artykuł jako odtrutkę na „raporty” Instytutu Badań Edukacyjnych, które próbuję ostatnio czytać ze zrozumieniem. Z trudem…

Krumboltz zaczyna od stwierdzenia, że:
 

  • nie mamy szans wiedzieć „z góry” jakie jest przeznaczenie danej osoby. „Ludzkie zachowanie – pisze Krumboltz – jest rezultatem niezliczonej ilości uczących doświadczeń (ang. learning experiences) uzyskiwanych dzięki zaplanowanym i niezaplanowanym sytuacjom, w których ludzie się znajdują. Rezultatem uczenia się są umiejętności, zainteresowania, wiedza, przekonania, preferencje, wrażliwości, emocje i przyszłe działania.”
  • „wzajemny wpływ na siebie zaplanowanych i niezaplanowanych działań w odpowiedzi na sytuacje wywołane przez człowieka jak i niezależne od niego okoliczności (ang. circumstantial situations) jest na tyle złożony, że jego wynik jest nie do przewidzenia i może być co najwyżej określony mianem szczęśliwego zbiegu okoliczności (ang. happenstance).”


Stwierdzenia te są równie prawdziwe dla zagadnienia wyboru ścieżki kariery zawodowej. Krumboltz podaje na własnym przykładzie jak niespodziewana może być droga zawodowa. W swojej karierze zawodowej był między innymi ogrodnikiem, sprzedawcą, szoferem, operatorem wiertarki pionowej, pracownikiem odlewni aluminium, pracownikiem elewatorów, operatorem windy, asystentem w aptece, degustatorem naleśników, asystentem wydawcy książek, spikerem radiowym, nauczycielem, instruktorem tenisa, doradcą akademickim, doradcą zawodowym, nauczycielem algebry, urzędnikiem wojskowym, badaczem psychologiem, profesorem. To skłania go do konkluzji, że to kim powinniśmy się stać nie może i nie powinno być planowane z wyprzedzeniem. Twierdzenie i działanie odwrotne, biorąc pod uwagę niepewność tego co się wydarzy w przyszłości, jest dla Krumbolta swoistym dziwactwem.

Podstawowe założenia teorii:
 

  1. Celem doradztwa zawodowego jest pomaganie klientom uczyć się podejmować działania, aby osiągać bardziej satysfakcjonującą pracę i życie osobiste – celem nie jest pomoc w podejmowaniu indywidualnych decyzji dotyczących kariery zawodowej;

    W tym kontekście ważne jest, aby przełamać negatywne konotacje przymiotnika „niezdecydowany/niezdecydowana” kojarzonego głownie z niezdolnością do podjęcia decyzji. Zdaniem Krumboltza należy go mocniej powiązać z interpretacjami idącymi w kierunku takich określeń  jak „z otwartą głową” czy „otwarty na możliwości”.
     
  2. Ocena możliwej dla danej osoby ścieżki zawodowej służy do stymulacji uczenia się, nie do przypasowania jej cech charakteru do cech / oczekiwań konkretnego zawodu;

    Ocena taka może się odbyć poprzez ocenę zainteresowań, ocenę cech osobowości oraz ocenę przekonać dotyczących kariery zawodowej. Ważne, aby osoba której się doradza zdała sobie sprawę, że nie musi się deklarować na jeden konkretny zawód na całe życie.
     
  3. Klienci doradztwa zawodowego uczą się angażować w działania “rozpoznawczo-poszukiwacze” jako sposób na wywoływanie niezaplanowanych, korzystnych dla nich zdarzeń;

    Wywoływanie niezaplanowanych zdarzeń może brzmieć jak sprzeczność, ale chodzi tu po prostu o to, aby podejmować różne aktywności (nowe hobby, staże, projekty szkolne, nawiązywanie znajomości poza środowiskiem szkolnym), które mogą być źródłem okazji do zdobywania nowych doświadczeń i towarzyszącego im procesu uczenia się.

    Krumboltz podaje trzy „kroki” jak lepiej kontrolować niezaplanowane zdarzenie. Po pierwsze, przed jego wystąpieniem, podejmujesz działania, które pozwalają to zdarzenie doświadczyć. Po drugie, podczas zdarzenia, pozostajesz uważny i skoncentrowany na rozpoznawaniu okazji dla siebie. Po trzecie, po zdarzeniu, inicjujesz działania które umożliwią skorzystanie z tych okazji.
     
  4. Skuteczność doradztwa oceniana jest po tym co klient osiąga w świecie realnym po spotkaniu z doradcą.

    Proces uczenia nie odbywa się podczas sesji doradczych / spotkań z doradcą zawodowym. Podczas takich spotkań może dojść do zaplanowania / uzgodnienia działań w codziennym życiu, które wywołają okazje do uczenia się. Mogą to być działania miej lub bardziej złożone, dostosowane do możliwości klienta, niemniej jednak ważne jest, aby spotkanie z doradcą nie kończyło się bez deklaracji o realizacji przynajmniej jednego działania. W odróżnieniu od szkolnych zadań domowych, zarówno same działanie, termin jego realizacji jak i jego końcową wartość wyznacza nie doradca ale sam klient. To on ma bowiem decydujący głos w ocenie tego, co czyni go bardziej zadowolonym z jego życia zawodowego i pozazawodowego.

 
Krumboltz opisuje co wynika z przyjęcia założeń teorii dla pracy doradcy zawodowego. Poświęcę temu kolejny wpis.



* * *
 
 
 O autorze:
Jacek Redzimski  

Jacek Redzimski

z wykształcenia jestem socjologiem, zawodowo działam w branży samochodowej, poza pracą biegam i czytam, choć nigdy jednocześnie, od niedawna także zastanawiam się i piszę – staram się w tej kolejności.

Blog jest manifestacją mojej próby zrozumienia, co dzieje się z polską szkołą w odniesieniu do następujących zagadnień:

  • inspirowanie jako aspekt nauczania,
  • stopień dopasowania kompetencji pozyskiwanych w szkole do wymogów „rynku przedsiębiorczości” i rynku pracy,
  • proces wyboru ścieżki edukacyjnej przez uczniów – przebieg procesu i kluczowe czynniki go warunkujące,
  • przygotowanie szkoły do wsparcia procesu wyboru ścieżki edukacyjnej przez uczniów.

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autora http://trzydziestedrzwi.pl/

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej