Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Jak marnujemy dziecięce talenty. Przypowieść o dwóch drzewach

Joanna Steinke-Kalembka, 09 Czerwiec 16 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

„Pewna ogrodniczka wymarzyła sobie posiadanie w swoim sadzie drzewa śliwki. Oczami wyobraźni widziała jego rozłożyste konary i dorodne, soczyste owoce na gałęziach, z których będzie piec przepyszne ciasta i przyrządzać smakowite dżemy. Kiedy myślała o swoim drzewku, dosłownie czuła smak śliwek w ustach. Kobieta wybrała się na targ i wybrała najlepsze nasiona drzewa, jakie jej doradzono. Cena była dość wysoka, ale dzięki temu ogrodniczka czuła, że będzie cieszyć się najlepszym sadem w całej okolicy.

Po powrocie do domu kobieta zasiała nasiona. Przez kolejne lata starannie o nie dbała: podlewała, gdy było zbyt sucho. Chroniła od wiatru. Zimą dbała, żeby roślinki nie zmarzły. Robiła wszystko co w jej mocy, aby drzewka mogły w pełni się rozwinąć.

W tym czasie kobieta starannie przygotowywała się na pojawienie się pierwszych owoców. Uczęszczała na lekcje gotowania, czytała książki kucharskie, zakupiła odpowiednie formy do pieczenia owocowego ciasta i słoiki na dżemy.

Pomimo tego, że nasionka dostały od ogrodniczki tyle samo troski i uwagi, rosły w tej samej żyznej ziemi, ogrzewały się w tych samych promieniach słońca i padał na nie ten sam deszcz, wyrosły z nich dwa różne drzewka. Jedno z nich miało piękne zielone liście, a jego gałęzie latem pełne były soczystych, smakowitych owoców. Niestety, nie można tego było powiedzieć o drugim drzewku, które wyglądało na wątłe i słabe, a jego owoce były malutkie i wyjątkowo gorzkawe w smaku.

Ogrodniczka była załamana. Co mogło pójść nie tak? Przecież tak bardzo się starała. Jak to się stało, że drugie drzewko okazało się być tak marne? Przecież oba wyrastały w tych samych, najlepszych warunkach!

Przyszedł czas zbioru owoców i kobieta zebrała w jeden kosz dorodne śliwki, a w drugi małe, gorzkie owoce z drugiego drzewa. Oba kosze zabrała do kuchni, gdzie zaczęła przygotowywać owoce na ciasto. Kiedy obierała i kroiła kolejne owoce, nieopatrznie zacięła się nożem. Wyjątkowo mocno. Szukając gdzieś bandaża, kobieta zdążyła jeszcze podnieść z podłogi jeden z tych zmizerniałych owoców, który wysypał się z drugiego kosza. W   momencie, gdy ogrodniczka podniosła z ziemi owoc, ból pochodzący z przeciętego palca został uśmierzony. Jak to możliwe? pomyślała kobieta.

Kika dni zabrało ogrodniczce znalezienie odpowiedzi na pytanie, czym tak naprawdę było drugie drzewko w jej ogrodzie. Mądra książka podpowiedziała, że nie była to wcale śliwka, ale roślina nosząca egzotyczną nazwę neem. To ona dawała owoce, które od wieków słyną ze swoich leczniczych właściwości uśmierzania bólu. Owoce neem nie były po to, aby piec z nich przepyszne ciasta i tarty. Ich rolą od pradawnych czasów było leczenie. To wielki dar!

Pomyślcie tylko, jak mało brakowało, żeby ten wielki dar i niesamowity potencjał, jaki mają w sobie owoce neem został zaprzepaszczony. Przypomnijcie sobie, jak bardzo ogrodniczka rozpaczała nad marnością drugiego drzewka… Nie wiedząc, co z nimi zrobić (owoce nie nadawały się przecież ani do cista, ani na dżem), była bliska, żeby jego owoce po prostu wyrzucić.”


Czy my podobnie nie postępujemy codziennie w naszych szkołach, a nawet w naszych domach? Ile dzieci spisujemy na straty, bo "nie pasują", "nie nadążają", "są inne", "nie da się ich wpisać w szablon"? A jeśli tylko dziecko nie chce (lub nie może) wpisać się w szablon, szybko doczepiamy mu etykiety. On jest niegrzeczny, ona jest leniwa, on nie ma talentu do matematyki. Nie chce im się uczyć, nic ich nie interesuje. Może zamiast usilnie zmieniać dzieci, czasem warto zmienić szablon?


Przypowieść opowiedziana na konferencji TEDx przez Jenifer Fox, założycielkę szkoły, w której uczniowie mają możliwość rozwinąć w pełni swój niepowtarzalny potencjał.

 


* * *
 
 
 O autorce:
Joanna Steinke  

Joanna Steinke-Kalembka

Jestem psychologiem, absolwentką licznych kursów dokształcających z zakresu psychoterapii i trenerem umiejętności psychospołecznych. Swoje wykształcenie psychologiczne pogłębiałam między innymi w Polskim Instytucie Ericksonowskim, Krakowskim Centrum Psychodynamicznym i Centrum Terapii Poznawczo-Behawioralnej. Moje doświadczenie zawodowe to głównie praca z osobami z zaburzeniami lękowymi i młodzieżą z problemami uzależnień.

Uwielbiam swój zawód i wierzę, że psychologia może zmieniać na lepsze, pomagać lepiej żyć.


Prywatnie jestem mamą dwóch córek. Macierzyństwo przewartościowało wiele moich życiowych priorytetów. Bycie mamą to dla mnie codzienna nauka otwartości na drugiego człowieka, ćwiczenie uważności i cierpliwości. Rodzicielstwo to mój ciągły rozwój siebie samej.


Jestem uzależniona od dobrej kawy. Nałogowo kupuje książki dla dzieci. Wolę baleriny od szpilek. A gdy mam wszystkiego dość, to najchętniej uciekłabym na ukochaną Maderę lub Kaszuby.

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autorki: www.edukowisko.pl 

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej